09.02.2012.
 
  Home
template designed by peekmambo.com
 

Nasza nowa strona.. naturalnie pod adresem http://www.lotnie.pl juz funkcjonuje i ma sie dobrze!

Na tej nie mozna sie zalogowac!! Jest dostepna tylko do wgladu! 

 
Menu Główne
Home
Forum
Galeria
Kalendarz
Video
SKLEPIK
KRYM - artykuł wspominkowy PDF Drukuj Email
Redaktor: LesÅ‚aw, red. Agi   
11.01.2010.

cel podróży- krym
(Tekst z 20.10.2009
zdjÄ™cia: RusÅ‚an-1,3,4,5,6,7  Wojtek-2)


W przeciwieÅ„stwie do wczeÅ›niejszych wÄ…tków RusÅ‚ana, nie chciaÅ‚bym,
aby otwarty przeze mnie temat był traktowany jako kolejna reklama wyjazdu na Ukrainę.
ChciaÅ‚bym, aby zawarte tu informacje w miarÄ™ obiektywnie przedstawiÅ‚y korzyÅ›ci lub ich brak w wyjeździe na Krym. Ma on może trochÄ™ pomóc w odpowiedzi na nastÄ™pujÄ…ce pytania...

 
 
 

1. Po co jadÄ™ na Krym?
2. Podróż
- najkorzystniejszy dla mnie środek lokomocji
- przekraczanie granicy
- unikanie mandatów itd.
- opisy restauracji po drodze (jak sie komuś kanapek nie chce robić itd.)
3. Przyjazd na górÄ™ Klemientieva
- osoby kontaktowe (w jakim języku można się dogadać)
- zakwaterowanie
- wyżywienie
- życie na codzieÅ„ na górze (w koÅ„cu najczęściej jesteÅ›my tam z dwa tygodnie)
4. Gdzie latamy na Krymie?
- opisy miejsc do latania przy poszczególnych kierunkach wiatru, dojazd, Å›rodki lokomocji
5. Co robimy, jak nie latamy?
- cele wycieczek, co warto zobaczyć, gdzie warto pojechać.








ad.1. Po co jechałem na Krym?
OczywiÅ›cie żeby polatać, dużo polatać. Jak sobie to latanie wyobrażaÅ‚em: StartujÄ™ spod domu, wykrÄ™cam termikÄ™ i odpalam. Nie jechaÅ‚em siÄ™ uczyć latać, a ile wylataÅ‚em, - to później w dziale "Gdzie i jak latać".


ad.2. Podróż
Jako że jechałem z lotnią z Niemiec, od początku nastawiłem się na jazdę własnym autem. A że jechałem sam, z radością przyjąłem do siebie Rusłana i Andrzeja. Fajnie mieć jest kogoś, kto zna drogę, z kim można pogadać i koszty benzyny też spadają.
Przekraczanie ukraińskiej granicy to temat na osobne opowiadanie.
Jak wjeżdżaliÅ›my, to na granicy oprócz nas nie byÅ‚o nikogo, a mimo to przekraczaliÅ›my granicÄ™ dobrze ponad godzinÄ™. Bez RusÅ‚ana trwaÅ‚oby to pewnie dwa razy dÅ‚użej. Na granicy dostaje siÄ™ papierek, który musi być podbity przez celników - niby normalne - ale najpierw znajdź tych celników. Potem kolejny podpis na papierku kolejnego urzÄ™dnika.
Zielona karta niezbÄ™dna, a na niemieckich forach czytaÅ‚em, że wymagane jest poÅ›wiadczenie ubezpieczenia zdrowotnego - tego jednak na granicy nikt nie żądaÅ‚. Nikt nas nie trzepaÅ‚, ani do bagażników nie zaglÄ…daÅ‚.
  
I już jesteÅ›my na Ukrainie. Drogi Ukrainy zachodniej sÄ… zdecydowanie gorsze niż drogi Ukrainy wschodniej, ale tak czy inaczej, prawdopodobieÅ„stwo wymiany teleskopów po powrocie do kraju jest bardzo duże. JechaliÅ›my prawie całą noc - trochÄ™ na moje życzenie - chciaÅ‚em być jak najszybciej nad Morzem Czarnym. WiÄ™kszÄ… część prowadziÅ‚ Andrzej, a ja smacznie sobie spaÅ‚em, od czasu do czasu budzÄ…c siÄ™ od metalicznych i innych odgÅ‚osów nierównej drogi. Do ciÄ…gÅ‚ego dudnienia, Å‚omotania i koÅ‚ysania trzeba siÄ™ przyzwyczaić. Szczytem niezbyt dobrych dróg UkraiÅ„skich jest miejscowość Tarnopol (Ternopil). Miasto to mogÅ‚oby sÅ‚użyć jako tor do testowania aut terenowych. A ominąć siÄ™ go ponoć nie da. DziÄ™ki rozeznaniu RusÅ‚ana nie daliÅ›my zarobić żadnemu ukraiÅ„skiemu policjantowi i nic a nic nie błądziliÅ›my.
No i tak jechaliÅ›my i jechaliÅ›my, aż kiedyÅ› - nie chce kÅ‚amać, ale chyba przed poÅ‚udniem - dotarliÅ›my na miejsce. Na miejscu spotkaÅ‚em Polaka, który przyjechaÅ‚ na szkolenie, a ponieważ jechaÅ‚ bez lotni, obraÅ‚ inne Å›rodki lokomocji: autobus do Lwowa, a potem samolot do Symferopolu - stamtÄ…d autobusem do Teodosji, a stamtÄ…d autem z instruktorem na górÄ™ Klemientieva.
Powrót wyglÄ…daÅ‚ podobnie, - rano wczeÅ›nie wyjazd, wieczorem przybycie do miejscowoÅ›ci oddalonej parÄ™ kilometrów od Lwowa i nocleg u bardzo goÅ›cinnej i życzliwej rodziny RusÅ‚ana. DziÄ™ki dobrym zbiegom przypadków przekraczanie granicy z PolskÄ… trwaÅ‚o tylko 5 godzin, a szczegóÅ‚ów sobie i Wam zaoszczÄ™dzÄ™, bo jeszcze mnÄ… dzisiaj wstrzÄ…sa to wspomnienie.



ad.3. Przyjazd
Po przyjeździe Rusłan osoby odpowiedzialnej za zakwaterowanie nie zastał i trzeba było czekać.
Mija godzina, druga, trzecia – nagle osoba jest, ale RusÅ‚ana nie ma. A mój rosyjski i miÅ‚ej pani
angielski (chyba Oga ma na imiÄ™) sÄ… na tym samym poziomie i jak tu siÄ™ dogadać? Ale cóż, w koÅ„cu RusÅ‚an wyprawy nie organizuje. Wreszcie lÄ…dujemy w opisywanych już przez RusÅ‚ana domkach. Mnie chcieli po jednej nocy z domku wyprowadzić, ale dziÄ™ki upartoÅ›ci i zaradnoÅ›ci RusÅ‚ana, udaÅ‚o mi siÄ™ zostać.
Nie oczekiwaÅ‚em żadnych luksusów, ale domki należaÅ‚oby zdefiniować jako kontenery w nadajÄ…cym siÄ™ do remontu stanie. Umywalka z rodzajem zatykanego lejka, do którego po nalaniu wody można byÅ‚o sobie umyć rÄ™ce, czy buziÄ™. Rura odpÅ‚ywowa wprost przed drzwi – zatkanie nie grozi. DostaÅ‚em czystÄ…, pachnÄ…cÄ…, wykrochmalonÄ… poÅ›ciel – Ukraina jest krajem dużych kontrastów.
OdwiedzajÄ…cym Krym wiosnÄ…, zdecydowanie bardziej polecam spanie w domkach, niż na polu w namiocie. Temperatury nocÄ… spadaÅ‚y do okoÅ‚o 10°C. Silny wiatr i ulewne deszcze utrudniaÅ‚y życie w namiocie nieludzko. W domku byÅ‚o zdecydowanie cieplej i przytulniej.
Polecam posiadanie butli gazowej. Na górze istniejÄ… (stan: maj 2009) dwie sympatyczne knajpki, gdzie można smacznie siÄ™ pożywić. Spożyte tam posiÅ‚ki nie przyczyniÅ‚y siÄ™ u mnie do żadnych problemów żołądkowych. Rano można siÄ™ tam zaopatrzyć w Å›wieże buÅ‚eczki drożdżowe. Nie pamiÄ™tam, czy byÅ‚y do kupienia również owoce.
Nie byłem nastawiony na luksusy, ale jak zabrakło wody do wypłukania kibelka kuckowatego i do wymycia po sr... rąk, - trochę się załamałem. Na szczęście wodę dostarczyła jeszcze tego samego dnia duża cysterna. Brak wody miał miejsce dwa razy w ciągu 10 dni.
Urok spania w domkach na górze Klemientievo polega miedzy innymi na przebywaniu wÅ›ród bardzo fajnych ludzi, których spartaÅ„skie warunki nie odstraszajÄ…. Bez znajomoÅ›ci z RusÅ‚anem skazany byÅ‚bym na mycie w zimnej wodzie. DziÄ™ki RusÅ‚anowi poznaÅ‚em miejsce, gdzie co drugi lub co trzeci dzieÅ„ lÄ…dowaÅ‚em pod ciepÅ‚ymi prysznicami i w super saunie – do tego luksusu trzeba byÅ‚o zjechać do miejscowoÅ›ci Koktebel - z góry Klemientievo jakieÅ› 8 minut samochodem. A jak ktoÅ› drogi do hotelu z prysznicami nie znal i RusÅ‚an go nie lubiÅ‚, to mu zimna woda zdrowia doda. W Koktebel dokonywaliÅ›my wiÄ™kszych zakupów żywnoÅ›ciowych, super wódki, ryb, wina, owoców itd.

  



ad.4. Gdzie latamy?
Pierwszym adresem jest oczywiÅ›cie góra Klementievo.
Opis i zdjÄ™cia jej znajdujÄ… siÄ™ w wÄ…tkach i galerii RusÅ‚ana. Górka ma okoÅ‚o 200m wysokoÅ›ci i ciÄ…gnie siÄ™ zataczajÄ…c lekki Å‚uk. Zaraz na drugi dzieÅ„ zdecydowaÅ‚em siÄ™ na start.

Tu link do filmiku
W sumie w ciÄ…gu 10 dni wykonaÅ‚em jakieÅ› cztery czy pięć startów, ale loty byÅ‚y krótkie (5-10 min.) Warunki nie byÅ‚y optymalne i podczas lotów byÅ‚em najczęściej jedynym lotniarzem w powietrzu.
Minęło parę dni i siedząc rano zamyślony przed domkiem, ujrzałem maszerujących Rusłana i Andrzeja z uprzężami na plecach. Na pytanie dokąd idą, padła powiedź - jadą latać. Przez głowę zaraz mi przeszło, że Rusłan przecież nie jest organizatorem mojego tu latania. Brak mojej zaradności spowodował, że nie dowiedziałem się na czas o możliwościach polatania, podczepiając się pod rozgrywane właśnie zawody.

  
Nie popuÅ›ciÅ‚em jednak, chwyciÅ‚em mojÄ… uprząż i za RusÅ‚anem. PoczÄ…tkowe "że nie mam jak siÄ™ zabrać, bo auto już peÅ‚ne" dziÄ™ki zaradnoÅ›ci RusÅ‚ana zmieniÅ‚o siÄ™ na "Å‚aduj lotniÄ™ - jedziesz z nami". No nie udaÅ‚o mi siÄ™ zabrać do auta, którym jechaÅ‚ RusÅ‚an, ale szczęśliwy dosiadÅ‚em siÄ™ do Andrzeja, jadÄ…cego dużym, transportowym fiatem. Po dwóch godzinach jazdy dojeżdżamy do górki, rozkÅ‚adamy lotnie i jazda. Niestety chcÄ…c zrobić maÅ‚y przelocik, pozostawiÅ‚em komin przy starcie i lÄ…dowaÅ‚em już po 15 minutach.
Fajnie by byÅ‚o, jakby RusÅ‚an dal namiary na tÄ™ górkÄ™ i kierunek startu. Pogoda nie byÅ‚a na tyle dobra, aby startujÄ…cy wczeÅ›niej zawodnicy ukoÅ„czyli task.
Na drugi dzieÅ„ pojechaliÅ›my na tÄ™ samÄ… górkÄ™, ale silny wiatr uniemożliwiÅ‚ start zarówno mój, jak i zawodników. Kolejna górka to tylko okoÅ‚o 20 minut jazdy od campingu. Start i lÄ…dowanie - paru zawodników poleciaÅ‚o dalej ale żaden nie ukoÅ„czyÅ‚ zadania.
Ja siÄ™ cieszÄ™, bo dziÄ™ki rozgrywanym zawodom zaliczyÅ‚em dwie nowe górki i trochÄ™ przewietrzyÅ‚em lotniÄ™. Nie chcÄ™ myÅ›leć, co by byÅ‚o, gdybym przegapiÅ‚ wtedy rano RusÅ‚ana udajÄ…cego siÄ™ na latanie.
W tym miejscu chciaÅ‚bym podziÄ™kować Rosjanom, którzy po strasznych wertepach wieźli mnie w swoich samochodach osobowych z niskim zawieszeniem. Po tych wjazdach na góry przestaÅ‚em siÄ™ zupeÅ‚nie przejmować wÅ‚asnym autem, z którym wczeÅ›niej "cierpiaÅ‚em" na ukraiÅ„skich drogach.
I to by było tyle o lataniu.
Fajnie jakby RusÅ‚an daÅ‚ namiary na góry oddalone od góry Klementievo tak do dwóch godzin jazdy. Obawiam siÄ™ jednak, że nawet z posiadanymi koordynatami do gps-a maÅ‚a jest szansa dostania siÄ™ na górÄ™ bez przewodnika - czyli należy podczepiać siÄ™ do wyjazdów miejscowych lotniarzy.

  


ad.5. Co robimy, jak nie latamy?
Cóż... - pijemy.
Pijemy, ale wieczorem i też nie tak, aby na drugi dzień bolała nas głowa - w końcu może będzie lotna pogoda i trzeba być w dobrej kondycji.
Pierwszym adresem jest Koktebel i fabryka win i koniaków.
Następna miejscowość to Sudak ze starymi murami obronnymi.
Trochę ponad dwie godziny i jesteśmy w Bakcziseraj.
Nie należy zapomnieć o bliżej położonej Feodosji i muzeum malarstwa Aiwasowskiego. W Feodosji znajduje się skromne bo skromne, ale jedyne muzeum lotniarstwa, jakie miałem możliwość odwiedzić. Nie chcę robić z tej części przewodnika po Krymie, ale naprawdę jest tu co podziwiać.

MyÅ›lÄ™, że można siÄ™ zakochać w Krymie i chÄ™tnie bym tam wróciÅ‚.
Ale nie - jadąc tam własnym autem.

Nie - wiozÄ…c lotniÄ™ 4 tys. kilometrów na dachu auta.
  
Nie - zdajÄ…c siÄ™ wyłącznie na RusÅ‚ana, bo zakÅ‚adajÄ…c, że zaakceptuje CiÄ™ on jako swojego kumpla, - wtedy jesz jak RusÅ‚an jest gÅ‚odny, w czasie podróży samochodem zaÅ‚atwiasz potrzeby naturalne jak RusÅ‚an wÅ‚aÅ›nie te potrzeby odczuwa, no i idziesz pod ciepÅ‚y prysznic i do sauny, jak kolega inicjator (nie mylić z organizatorem) odczuwa wÅ‚aÅ›nie potrzebÄ™ kÄ…pieli.
Ale wiem, że nastÄ™pnÄ… wiosnÄ™ spÄ™dzÄ™ w Greifenburgu na lataniu. Nie bÄ™dzie tam widoków na morze, nie bÄ™dzie koniaków i wina, ale bÄ™dÄ… oÅ›nieżone szczyty, zielone doliny i latanie, a wieczorkiem chÅ‚odne piwko.
Ale to już inna historia...




 

Komentarze
muzeum
Dodane przez Agi w dniu - 2010-01-12 13:32:55
"W Feodosji znajduje siÄ™ skromne bo skromne, ale jedyne muzeum lotniarstwa, jakie miaÅ‚em możliwość odwiedzić." 
Lesław, czy macie może jakieś stamtąd zdjęcia?
Dodane przez Leslaw w dniu - 2010-01-12 18:18:45
Niestety nie Agi. Nie bylo ono tez za bogate w eksponaty. Duzo wycinkow z gazet z czasow poczatka lotniarstwa. Byly pierwsze uprzeze tzn z bambusow uchwyty. 
Kiedys pamietam byla na stronie wiedomosc o muzeum lotniarstwa w Niemczech. Jakis pasjonata pozbieral mnostwo starych lotni, sama chyba dawalas link do tego muzeum. Moze da sie go jeszcze odnalezc ? 
pozdrawiam 
 
leslaw
muzeum cd.
Dodane przez Agi w dniu - 2010-01-12 19:34:03
Tak, chodzi o Muzeum Lotniarstwa w niemieckim Anklam (rzut beretem od Szczecina). 
WiÄ™cej info pod poniższym linkiem: 
naszestrony.nazwa.pl/lotnie/content/view/161/1/ 
;-)
Dodane przez 5150 w dniu - 2010-01-12 20:26:05
Cóż rzec, ktoś tu oberwał gołą dupą w pysk :)
Dodane przez PrzemekO w dniu - 2010-01-13 00:02:26
Dzieki za wspanialy opis. Dokladnie przypomnial mi sie wyjazd z Ruslanem w 2004. Juz nigdy nie doprowadzilem auta do pierwotnej Å›wietnoÅ›ci :-( 
 
Pozdr. 
Przemek
...
Dodane przez Agi w dniu - 2010-01-14 02:56:43
Na Forum, w wÄ…tku "Wyjazd na Krym - jesieÅ„ 2009" - 2009/10/20 
RusÅ‚an napisaÅ‚:  
"Od paru wyjazdów usÅ‚yszaÅ‚em od ludzi co byli zemnÄ… na Krymie, taki tekst. RusÅ‚an przepraszam ale nie bÄ™dÄ™ nić pisać i opowiadać nikomu o Krymie. A nawet powiem że jest tu źle i nieÅ‚adnie: :-( 
Pytam czemu? Przecież chodzisz caÅ‚y czas uÅ›miechniÄ™ty i zadowolony! To czemu nie powiesz prawdÄ™? 
Odpowiada - Bo nie chcÄ™, żeby w przyszÅ‚ym roku przyjechaÅ‚o tu 100 polaków. :p 
ZresztÄ… ja również maÅ‚o ostatnio piszÄ™ bo miaÅ‚em kilka nie przyjemnych uwag w mój adres na temat organizacji i opieki. Po nie kÄ…t majÄ… racje, bo ja zachÄ™caÅ‚em ich do wyjazdu na Krym. A z drugiej strony nasze wyjazdy na Krym, to wyjazdy towarzyskie nie zarobkowe. My siÄ™ opiekujemy na wzajem i organizujemy sobie wycieczki sami lub każdy osobno. Ja na ile mogÄ™ i potrafiÄ™ to staram siÄ™ pomagać. 
Powiem Wam że Krym ma swój wielki czar, magie i urok. Tam jest wszystko, morze, góry i doliny. Jest tyle miejsc do zwiedzania i obejrzenia. Jest tyle ciekawych miejsc gdzie można polatać. Z roku na rok przybywa i ludzi co byli na Krymie i informacji o miejscach gdzie lataliÅ›my. Teraz można zorganizować naprawdÄ™ bardzo ciekawÄ… wycieczkÄ™ po caÅ‚ym Krymie z odwiedzaniem miejsc do latania. 
Serdecznie pozdrawiam Ruslan 
P.S.LesÅ‚aw ty trafiÅ‚eÅ› na jednÄ… z najlepszych grup na wyjeździe 
 
naszestrony.nazwa.pl/lotnie/component/option,com_joomlaboard/Itemid,41/func,view/id,9318/catid,3/limit,16/limitstart,16/
Forumowicze relacjonujÄ… :-)
Dodane przez Agi w dniu - 2010-01-26 08:55:52
WÄ…tek: Krym 2008 maj - 2008/05/16 15:57  
Smyk napisaÅ‚: 
"W zeszÅ‚ym roku byÅ‚em z RusÅ‚anem i paroma innymi ludziskami na Krymie. Miejsce niesamowite, nie starczy miesiÄ…ca żeby zobaczyć wszystkie jego ciekawostki. 
JeÅ›li chodzi o latanie, to góra Klemientiewo jest naprawdÄ™ niezÅ‚a. Co wiÄ™cej mieliÅ›my tam na miejscu nawet opiekÄ™ medycznÄ…. Na górze zagaiÅ‚ mnie instruktor, który zaniepokoiÅ‚ siÄ™, że moja lotnia sprawia wrażenie zużytej. 
I bardzo dobrze, bo na wielu górkach nikt nie wykazuje zainteresowania, kto leci, a tu przynajmniej ktoÅ› siÄ™ troszczy. A jest o co, bo na Ukrainie, w przeciwieÅ„stwie do Polski, mÅ‚odych lotniarzy przybywa w szybkim tempie i w powietrzu masz dużą szansÄ™ trafić na niedoÅ›wiadczonego. 
Pozdro"

Aby dodaæ komentarz zaloguj siê. Je¶li nie masz konta, za³ó¿ je sobie.
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± pisaæ komentarze.

Powered by AkoComment 2.0 PL++
Polska adaptacja - © Copyright 2005 by APW Zwiastun - Joomla Demo PL

 
« poprzedni artykuÅ‚   nastÄ™pny artykuÅ‚ »
Losowa fotografia


.

Sobotni poranek

9 Feb, 2012 8:46pm

Sponsored Links

© 2012 lotnie .pl - LOTNIARSTWO w POLSCE
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.

Get The Best Free Mambo Templates at www.peekmambo.com